Dlaczego wózek Maxi-Cosi trudno prowadzić jedną ręką – moje spostrzeżenia
No dobra, kto nie próbował kiedyś pchać wózka Maxi-Cosi jedną ręką? Serio, niby taka prosta rzecz, a jednak czasem wychodzi z tego mała gimnastyka. Fajnie, że można mieć dziecko blisko, ale czasem zastanawiam się, czy to nie jakiś test cierpliwości. No i właśnie, dlaczego to tak trudno? Pogadamy o tym trochę, bo mam kilka spostrzeżeń…